urządzenia kuchenne

Wędzenie to tradycyjna metoda konserwacji potraw.
Szukasz producenta wędzarni?

Kim jest klient restauracji?

Czego może oczekiwać klient, idąc do restauracji? Niby wszyscy o tym wiemy.
Ale wiemy też, że zbyt wiele knajp nie trzyma odpowiednich standardów.
A Sanepid wcale nas nie ochroni.
Wiadomo, że wszystkich nie można zadowolić.
Myślę jednak, że większość konsumentów ma podobne oczekiwania.
Wydają się takie oczywiste - chcemy żeby potrawy były ze świeżych składników, chcemy żeby były przygotowane z zachowaniem zasad higieny, w czystej kuchni, na czystych talerzach.
Chcemy żeby kelner był sympatyczny i pomocny.
I nie chcemy czekać na swoje danie pół dnia. To takie oczywiste.

To takie podstawowe.

A tymczasem...
Serwuje się nam mrożonki. Cholera wie, jak długo trzymane w zamrażalniku.
Ba - bywa, że serwuje się makaron ugotowany kilka dni wcześniej! Wolimy się nie zastanawiać, jaki jest stan restauracyjnej kuchni.
Wystarczy tego, co pokazują "Kuchenne rewolucje".

Kelner bywa opryskliwy, i obsługuje nas "z wielką łaską".

Co cóż...
Chyba każdy został kiedyś w ten sposób potraktowany.
A rachunek potrafi powalić na kolana.
Niestety, nie brakuje restauratorów, którzy myślą, że zarobią - mówiąc wprost - na oszukiwaniu klientów.
To nie jest fair, i to nie działa. A bywa, że ryzykujemy więcej niż trochę pieniędzy. Bywa, że ryzykujemy zdrowiem. A to już poważna sprawa.

wędzenie kontra przepisy

Wędzenie to tradycyjna metoda na konserwację mięsa.
Ostatnio wokół tematu powstało parę kontrowersji związanych z rakotwórczym działaniem dymu. Z tego powodu Unia Europejska narzuciła limity dotyczące ile jakich substancji może się znaleźć w wędzonym produkcie.

Pojawiły się protesty, ponieważ ten przepis uderzył w producentów tradycyjnej, często lokalnej żywności.

Jednak na te normy wypada spojrzeć trzeźwym okiem.

Wszystko jest kwestią zachowania umiaru - okazjonalne jedzenie wędzonych produktów z pewnością nie przyczyni się do rozwoju raka.
Kto zjada kilogram wędzonej kiełbasy dziennie? No właśnie.
Warto zachować zdrowy rozsądek i po prostu myśleć. Nie wiem szczerze mówiąc, jak poradzili sobie z tymi przepisami wytwórcy, jednak uważam, że warto chronić naszą tradycję i przede wszystkim - warto stanąć po stronie smaku.

dobre, bo polskie!

urządzenia kuchenneTrend na tradycyjną polską żywność ma się dobrze, co bardzo cieszy.
Zachłysnęliśmy się nowościami z obcych kuchni, pokochaliśmy pizzę, polubiliśmy sushi i odkryliśmy amerykańskie burgery.
Pora wrócić do naszych, tak bardzo wyjątkowych smaków.

Wiecie z czego słynie Polska? Z kiełbasy.

To, co wyróżnia naszą kiełbasę jest proces tradycyjnego wędzenia.
Te smaki docenili inni, i dosłownie - podbiliśmy podniebienia Europy.
Warto więc pamięta o tym, by nasze kulinarne tradycje traktować jak dziedzictwo kulturowe.
Uważam, że psucie smaku poprzez "wyrafinowane" dodatki typu glutaminian sodu, naprawdę nie powinno uchodzić producentów na sucho.
Promujmy, dobrą, prawdziwą i wysokiej jakości, polską żywność!.
Dodane: 27-02-2016 06:08

Tagi: kuchnia wędzenie urządzenia do kuchni

Widok do druku:

urządzenia kuchenne

Poprzednie wpisy:

Następne wpisy: