O czystości

ujesz, gdzie spotykasz się z klientami. To twoja wizytówka. Chcesz, by było czyste i świadczyło o twoim profesjonalizmie. Wiesz dobrze, że czas poświęcony na sprzątanie biur to czas nie poświęcony na pracę. Dlaczego zatem nie zatr

Dodane: 30-01-2016 12:15
O czystości Potrzebujesz profesjonalnej firmy sprzątającej, oferującej szeroki wachlarz usług?

To twoja wizytówka

Twoje biuro to miejsce, gdzie spędzasz dużą część swojego życia. Miejsce, gdzie pracujesz, gdzie spotykasz się z klientami. To twoja wizytówka. Chcesz, by było czyste i świadczyło o twoim profesjonalizmie. Wiesz dobrze, że czas poświęcony na sprzątanie biur to czas nie poświęcony na pracę. Dlaczego zatem nie zatrudnić firmy zajmującej się tym profesjonalnie. Ty oszczędzasz czas, a twoje miejsce pracy jest czyste i schludne. Firmy oferujące sprzątanie biur i mieszkań w dzisiejszych czasach działają praktycznie wszędzie. Duża konkurencja sprawia, że ceny usług są naprawdę niskie i nie opłaca się już marnować swojego czasu. Przy dłuższej współpracy możemy liczyć na naprawdę spore rabaty. Profesjonalne środki czyszczące, odpowiednie urządzenia i doświadczenie pracowników takich firm sprawia, że sprzątanie biur przebiega szybko i sprawnie. Ty decydujesz w jakich godzinach odbywa się sprzątanie, więc prace prowadzone są dyskretnie i nie przeszkadzają w pracy. Chcąc zachować przy sobie klienta, który jest dla takich firm źródłem dochodu, prace wykonywane są dokładnie i wysoka jakość usług w stosunku do ceny sprawia, że sprzątanie biur przez firmy zewnętrzne jest ostatnio bardzo popularne.


Albo pies, kot, czy świnka morska, albo idealny porządek

Każdy kto ma w domu stworzenie pokryte sierścią wie, oj wie jak ciężko utrzymać porządek. Wiadomo - najczystsze mieszkania należą do bezdzietnych i niezezwięrzęconych korposzczurów, którzy w swoich domach bywają w zasadzie okazyjnie. I jeszcze ktoś im ten brak bałaganu ogarnia. No za mnie nikt nie ogarnie sierści z trzech kotów i psa. Tak sobie myślę, że może te sfinksy, czy chińskie grzywacze to nie taki zły pomysł. Wiecie, te psy i koty o kontrowersyjnej urodzie, bo bez futra. Ale to ma sens - nie ma futra, nie ma kłaków, nie ma walających się po katach kłębków, nie ma sierści na łózko i kanapie. I krzesłach. I obiciach, I dywanach... Rozmarzyłam się.


Nie ogarniam ogarniania domu

W sumie to tak się zastanawiam, czy są jakieś kwalifikacje potrzebne do sprzątania. I po swoich doświadczeniach dochodzę do wniosku, że chyba jednak są. Bo weź się wśród tych wszystkich środków do czyszczenia tego i owego odnajdź. Osobny płyn do blatu, osobny do kuchennych frontów, osobny do czyszczenia lodówki, osobny do kuchenki, osobny do piekarnika... A jeszcze nie wyszliśmy z kuchni! Półka z detergentami powinna chyba wyglądać jak kobieca szafa. Do tego mopy i szczotki - plaski do paneli, parowy do płytek, czy cholera wie co jeszcze. A do drewna to już w ogóle... Dobrze, że chociaż nie ma płynu spejclanego do dębowego parkietu, specjalnego do bukowego, i jeszcze innego do drewna egzotycznego. Chociaż, możliwe że jednak takie produkty są. No i sami widzicie - tu naprawdę trzeba posiadać duuużo wiedzy i mieć spore doświadczenie. Ja nie ogarniam. Dzwonię po pomoc. Domową.